sobota, 4 stycznia 2014

Urodzinowa

Odkąd wróciłam do pracy, czyli od półtora roku, kompletnie czasu brak na rozrywki. Na zabawę papierem również. Staram się choć chwilę znaleźć na przyjemności, ale tak na prawdę mobilizują mnie tylko zamówienia znajomej mojej mamy.
Trzy kartki na rok to niewiele. Nie kupuję więc nic nowego, próbuję tworzyć z tego, co mi zostało.